IMAX Enhanced – czyli jak kino domowe postanowiło być większe niż życie
Kiedyś kino domowe było proste.Masz amplituner, masz głośniki, masz film. Wkładasz płytę, odpalasz, napinasz mięśnie karku i bierzesz bas na klatę. Żadnych certyfikatów, żadnych „trybów kinowych”, żadnych dopisków typu Optimized for Galactic Experience. A potem przyszli ONI.PR-owcy. I powiedzieli:„Twoje kino domowe jest dobre… ale mogłoby być większe. Bardziej kinowe. Bardziej IMAXowe.” Tak narodził się IMAX…
