Dlaczego producenci celowo robią trudne kolumny?
No dobra, przyznajmy się szczerze: patrzysz na impedancję spadającą do 1,8 Ω, fazę kręcącą fikołki pod ±80°, a w instrukcji napisane „nominalnie 4 Ω” i myślisz: „Ci goście w fabryce musieli być po jakimś ostrym afterze. Po co komu kolumna, która zachowuje się jak pijany kangur na trampolinie?” A jednak – robią to celowo. I…
